XXV-lecie istnienia Fundacji Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”

Utworzono: 08 kwiecień 2017

Skrzyżowanie ulic Grochowskiej i Grunwaldzkiej w Poznaniu. Stoi tu Kościół  pod wezwaniem Św. Jana Kantego. Na jego dziedzińcu, trochę w ukryciu, znajdują się małe schody prowadzące do piwnicy. Pewnie nikt nie zwróciłby na nie uwagi, gdyby nie wisząca na ścianie tabliczka – „Fundacja Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio”.

 

Przekraczając próg na końcu schodów, staje się w długim i wąskim korytarzu. Przy jednej z jego ścian, aż do sufitu, piętrzą się kartony z naklejonym logiem Fundacji. Każdy opatrzony jakimś numerem, niektóre też nazwą dalekiego kraju, albo zagranicznym adresem. Miejsca jest mało – tyle, żeby mogły minąć się dwie osoby. W połowie korytarza są drzwi prowadzące do przedziwnego pomieszczenia. Pośrodku stoi tutaj ogromny stół, przy którym uwijają się młodzi ludzie - wolontariusze. Pakują opatrunki do kartonów, które później dołączą do tych w korytarzu. Dopiero drugie spojrzenie ujawnia piątkę osób siedzących przy biurkach zepchniętych pod ścianę. Codziennie piszą maile, telefonują, organizują transporty. Dzięki nim pomoc dociera tam, gdzie jest potrzebna. Wszystko działa jak w sprawnym mechanizmie.

 

Cofnijmy się w czasie do lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Troje ludzi podejmuje decyzję. Decyzję, która w tym momencie jest ważna dla nich samych, a w przyszłości okaże się ważna także dla wielu innych ludzi. W dniu 28 maja 1992 roku powołują do życia Fundację Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio. Nazwę zapożyczają z tytułu jednej z encyklik Jana Pawła II, traktującej o stałej aktualności posłania misyjnego. Każdy z trójki założycieli wnosi do tej inicjatywy szczególną wartość.

 

Ksiądz Ambroży Andrzejak - doktor misjologii, wielki pasjonat misji. Utrzymuje on kontakty z kościelnymi instytucjami – Komisją Episkopatu ds. Misji, poznańską kurią i zakonem księży Werbistów. Pozwoli to Fundacji na porozumienie się z ośrodkami misyjnymi w świecie i skierowanie do nich pomocy humanitarnej.

Zbigniew Pawłowski – lekarz i profesor medycyny, kieruje Kliniką Chorób Pasożytniczych i Tropikalnych Akademii Medycznej im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Jako wybitny specjalista w tych dziedzinach (jest ekspertem Światowej Organizacji Zdrowia), zapewnia merytoryczne wsparcie dla działań medycznych w rejonach tropikalnych.

Zdecydowanie najmłodszym z założycieli jest Norbert Rehlis. Jest studentem kierunku lekarskiego na Akademii Medycznej w Poznaniu. Rok wcześniej brał udział w wyprawie medycznej, organizowanej przez studenckie koło naukowe działające przy klinice profesora Pawłowskiego, do misji katolickich w Puri i Kalkucie (Indie).

 

Cytując statut, „celem fundacji jest działalność na rzecz ośrodków misyjnych w kraju i za granicą w szczególności w zakresie udzielania pomocy medycznej oraz pobudzania – zwłaszcza wśród studentów – wrażliwości wobec ludzkiego cierpienia i umożliwianie udzielania pomocy potrzebującym.” Zaraz po podpisaniu stosownych dokumentów zaczyna się realizacja tych założeń poprzez zbiórkę sprzętu medycznego i zaangażowanie wolontariuszy – lekarzy i studentów, którzy wraz z Norbertem Rehlisem wyjadą jeszcze kilkakrotnie do Puri. Nieprzypadkowo właśnie to miejsce jest celem ich wypraw. Znajduje się tam ośrodek leczenia trędowatych, w którym pracuje ojciec Marian Żelazek, członek Zgromadzenia Księży Werbistów. Jest on autorytetem dla tych młodych ludzi pragnącym nieść bezinteresowną pomoc potrzebującym. Na miejscu, w Poznaniu, wolontariuszy wspiera inna ikona humanitaryzmu – doktor Wanda Błeńska, wielka świecka misjonarka, która połowę swojego życia poświęciła pracy na misji w Ugandzie. Jej powrót do kraju na zasłużoną emeryturę zbiegł się z momentem założenia Fundacji. Aż do swojej śmierci w 2014 roku będzie wspierać wolontariuszy Redemptoris Missio w ich przedsięwzięciach.

 

Kolejne lata upływają na intensyfikowaniu działań. Do Fundacji dołącza coraz więcej wolontariuszy, organizowane są kolejne wyprawy. Ważnym elementem tej pracy jest budowanie zaplecza logistycznego i zdobywanie zagranicznych kontaktów. W 1997 roku Fundacja dołącza do Medicus Mundi International –  instytucji, która zrzesza organizacje z całego świata zajmujące się problematyką zdrowia międzynarodowego i pomocą humanitarną. Ułatwia to rozszerzenie działalności o kolejne kraje, głównie w Afryce.

Fundacja wysyła za granicę liczne transporty lekarstw, środków opatrunkowych i innego sprzętu medycznego. Bezpośrednimi adresatami tych przesyłek są w większości misje chrześcijańskie działające w najbiedniejszych krajach świata. Ich pracownicy – duchowni i medycy, wykorzystują te środki do pomocy miejscowej ludności.

Poprzez profesora Zbigniewa Pawłowskiego Fundacja jest nierozerwalnie związana z poznańską Kliniką Chorób Pasożytniczych i Tropikalnych. Pracujący w niej lekarze specjaliści pomagają szkolić wolontariuszy wyjeżdżających do pracy w tropiku. Jest to konieczne, ponieważ praca lekarza na misji bardzo różni się od tej w kraju. Mogą się tam zetknąć z chorobami, które nie występują (lub występują niezmiernie rzadko) w Polsce, czy to ze względu na warunki sanitarne życia, szczepienia ochronne, lub występowanie określonych pasożytów lub chorobotwórczych patogenów.

Organizowane są także konferencje dotyczące problemów zdrowotnych w krajach misyjnych oraz spotkania z wolontariuszami wracającymi do kraju. Ich odbiorcami są studenci i absolwenci kierunków medycznych, młodzież szkolna i inni zainteresowani działalnością charytatywną.

 

Kamieniem milowym dla Fundacji staje się wybudowanie w 2007 roku Ośrodka Zdrowia im. Bł. Pier Giorgie Frassati w Kiabakari. Udaje się to dzięki środkom pochodzącym z Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Ośrodek ten został wyposażony w zaawansowany technologicznie sprzęt diagnostyczny, co czyni go jednym z  najnowocześniejszych w Tanzanii. Na początku 2008 roku zaczyna przyjmować pierwszych pacjentów.

 

Dzisiaj, w 2017 roku, Fundacja Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio przeżywa swój jubileusz dwudziestu pięciu lat działalności. Na przestrzeni tego czasu nieustannie wypełniała cele, do których została powołana.

Pomoc rzeczowa

Fundacja zorganizowała 56 dużych transportów na łączną wagę 124 283,55 kg  (11 803 szt. paczek). W tym:

- 18 transportów do Afganistanu (2754 paczki – 29 670,19 kg)

- 8 transportów do Kosowa (1119 szt. - 12 094,14 kg)

- 7 transportów do Kamerunu (1703 szt.- 23 986,26 kg)

- 7 transportów do RCA (1473 szt. -13 314,85 kg)

- 5 transportów do Bośni (2981 szt. - 27 104,50kg)

- 4 transporty do Togo i Ghany z Werbistami (750 szt. - 5 296,10 kg)

-3 transporty do Papua Nowa Gwinea(692 szt. - 4 844,00 kg)

- 3 transporty dla uchodźców syryjskich w Serbii, Bułgarii i w Libanie (186 szt. - 4 746,90 kg)

- 1 transport do Kongo (145 paczek -1 826,61 kg)

Oprócz opatrunków, leków, przyborów szkolnych, past i szczoteczek, mydła na misje dotarło 5 łóżek porodowych, stół operacyjny, kilka unitów stomatologicznych, lampy operacyjne. Swoją pomocą Fundacja objęła 47 państw w Afryce,  Ameryce Południowej, w Azji, w Oceanii  i w Europie.

 

Przez 25 lat pomogliśmy 202 ośrodkom i placówkom.

Przez 25 lat wyjechało od nas 195 osób: 62 lekarzy, 27 dentystów, 80 studentów, 11 pielęgniarek, 6 położnych, 2 ratowników i 7 osób innych specjalności.

 

Akcje Fundacji:

Wszystkie akcje Fundacji: Puszka dla Maluszka, Opatrunek na Ratunek, Kup Pan szczotkę, Podaj mydło, Czary mary okulary, Ołówek dla Afryki , potem Zaczarowany ołówek oraz akcja produkcji czapeczek przez Włóczkersów cieszyły się niezwykłą popularnością. Każda kolejna edycja poszczególnych akcji to wielki sukces. W każdej kolejnej akcji bierze udział coraz większa ilość uczestników szkół, przedszkoli, parafii i innych instytucji.

 

Kilka zestawień ilościowych z akcji

 „Opatrunek na ratunek” - 112 tys. bandaży, 77 tys. jednorazowych strzykawek, 93 tys. jednorazowych igieł, 225 tys. jałowych opatrunków i tysiące innych utensyliów

„Podaj mydło” -  15 ton mydła w ponad 150 tys. kostkach

„Kup pan szczotkę” - niemal 100 tys. szczoteczek do zębów i 55 tys. tubek pasty

„Ołówek dla Aryki” - 324 tys. sztuk długopisów, 550 tys. 550 tys. kredek,  288 tys. ołówków, 92 tys. zeszytów,  11 tys. bloków i i wiele tys. innych przyborów szkolnych

„Czary mary okulary” - 22 tys. par okularów korekcyjnych

 

Miejscem szczególnego natężenia wysiłków Fundacji jest aktualnie Afryka. Tam realizowane są projekty „Dentysta w Afryce”, „Kardiolog w Afryce”, „Puszka dla maluszka” i „Operacja Kamerun”, „Położna w Afryce” i „Adoptuj szkołę”.

Wszelkie działania podejmowane przez Fundację nie miałyby racji bytu, gdyby nie zaangażowanie tysięcy dobrych ludzi. Skoro trzymacie Państwo w rękach ten jubileuszowy „Raport” to znaczy, że i Wy do nich należycie. Gratulujemy i serdecznie dziękujemy!

 

Miłosz Jakubek – wolontariusz

Dane zebrała i opracowała Monika Pacholak – Wiśniewska Koordynator ds. wysyłki