Sukcesem zakończyła się akcja Fundacji Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio „Kup Pan szczotkę!”.

Utworzono: 14 czerwiec 2015

Akcja polegała na zbiórce szczoteczek i past do zębów, które zostały rozdane małym Kameruńczykom. Udało się zgromadzić 25 tys. szczoteczek!

Grupa czarnoskórych  przedszkolaków w zielonych fartuszkach z zapałem szczotkuje zęby. To rzadki w Afryce widok, ich rodzice i dziadkowie nigdy nie myli zębów. Pastę rozdziela siostra zakonna i polski dentysta – Krzysztof Gniazdowski młody stomatolog z Poznania. „Zęby dzieci myją już od kilku lat i u ani jednego nie stwierdziłem próchnicy, to sytuacja w Polsce zupełnie niespotykana. Cały czas odwiedzamy też kolejne prowadzone przez misjonarzy szkoły. Mam dużą, pokazową szczotkę i dużą szczękę. Najpierw pokazuję jak to robić, a potem dzieci powtarzają moje ruchy, dla nich to wspaniała zabawa. Prawdziwa radość wybucha, gdy okazuje się, że dostają własne szczoteczki i będą mogły szczotkować zęby naprawdę. Niektóre maluchy od razu zjadają pastę bo dla nich to nowy, nieznany smak.”

Kameruńczycy zębów nie myją, w sklepach można spotkać szczoteczki, ale niewielu wie do czego służą. Nowych nawyków najłatwiej nauczyć dzieci, jeśli przeniosą ten zwyczaj do domu, może i ich rodzice przekonają się do mycia zębów. „Dentysta w Afryce” to projekt autorstwa Konrada Rylskiego, który postanowił leczyć zęby mieszkańcom Kamerunu. Aby projekt mógł trwać i się rozwijać Fundacja „Redemptoris Missio” otoczyła go swoją opieką. W ramach projektu do misji w Abong-Mbang wyjeżdżają kolejni dentyści wolontariusze i leczą zęby miejscowej ludności.

Pozbawieni opieki stomatologicznej Kameruńczycy mają własne sposoby na radzenie sobie z bólem zębów. Jeśli kogoś stać, korzysta z usług „wyrywacza zębów” czyli miejscowego szamana, gdzie w niesterylnych warunkach ząb zostaje usunięty. Kameruńczyk mieszkający w lesie przyzwyczaja się do bólu i gnijącej kości.