Dwa przypadki ropni pełzakowych wątroby z ujemnymi wynikami serologicznymi – trudności w diagnostyce i różnicowaniu

Opublikowano: 13 luty 2013
W styczniowo-lutowym numerze Journal of Travel Medicine opublikowano artykuł opisujący dwa przypadki ropni pełzakowych wątroby z ujemnymi wynikami serologicznymi. Autorzy podkreślają istotę znaczenia immunodiagnostyki w różnicowaniu ropni pasożytniczych i bakteryjnych, ze względu na częsty, bardzo podobny przebieg choroby.
 
Pierwszy pacjent to 27 letni Francuz po 6 miesięcznym pobycie w Nepalu. Uskarżał się na dolegliwości bólowe w prawym podżebrzu oraz poty nocne trwające od 5 dni. Parametry zapalne były podwyższone. Temperatura ciała wynosiła 37,5 oC. Tomografia komputerowa brzucha wykazała hypodensyjną zmianę w prawym płacie wątroby, sugerującą ropień. Wykonano lateksowy test aglutynacyjny w kierunku ropnia pełzakowego. Wynik okazał się ujemny. Nie mogąc wykluczyć etiologii pasożytniczej, włączono empiryczną terapię amokscyliną z kwasem klawulonowym i metronidazol. Z uwagi za ryzyko pęknięcia ropnia zdecydowania się wykonać drenaż. W zdrenowanym materiale potwierdzono obecność cyst i trofozoitów E. hystolityca.
 
Drugi przypadek to 45 letni Francuz, który w trzecim tygodniu swojego pobytu w Czadzie  uskarżał się na dolegliwości bólowe w prawym podżebrzu, gorączkę dochodzącą do 40,0 oC i żółtaczkę cholestatyczną. USG jamy brzusznej wykazało ropień wątroby uciskający drogi żółciowe. Włączono empiryczną antybiotykoterapię dożylną: cefotaksym, gentamycyna i metronidazol. Markery zapalane były podwyższone. Serologiczne testy w kierunku pełzakowego ropnia wątroby były negatywne. Zdecydowano się wykonać drenaż zmiany. Badanie mikroskopowe potwierdziło pasożytniczą etiologię ropnia.
 
W każdym przypadku ropnia wątroby zawsze należy brać pod uwagę etiologię pasożytniczą i bakteryjną. Należy pamiętać, że w sytuacji niewykonywania drenażu zmiany, zastosowane antybiotyki powinny być skuteczne w kierunku bakterii beztlenowych i E. histolityca.
 
Podstawowym testem immunologicznym dla potwierdzenia etiologii pasożytniczej jest test lateksowy, który jest szybki i łatwy w interpretacji.  Badania serologiczne, nawet te bardziej skomplikowane technicznie, mają pewne ograniczenia. Przede wszystkim na terenach endemicznych dodatnie testy serologicznie nie mogą wykluczyć zakażenia mającego miejsce w przeszłości, przeciwciała p/ciwko E. histolityca potrafią być długo obecne we krwi pacjenta. Zarejestrowano dwa przypadki dodatniej serologii w kierunku zakażenia E. histolityca spowodowane rakiem wątrobowokomórkowym. Immunodiagnostyka może dawać również wyniki fałszywie negatywne, spowodowane nieadekwatną odpowiedzią systemu odpornościowego pacjenta, zastosowaną metodą diagnostyczną czy szczepem patogenu.
 
oprac. lek. Szymon Nowak
źródło: Otto M-P. i wsp.; False Negative Serologies in Amebic Liver Abscess: Report of Two Cases; Journal of Travel Medicine, 2013