instytucje-z-misja opartunek-na-ratunek czary adoptuj-szkole dentysta-w-afryce-x kardiolog-w-afryce chata-medyka protetyk-sluchu-w-Afryce puszka-dla-maluszka położna-w-afryce
preload image preload image
 

Wesprzyj dzialania Fundacji i przekaż darowiznę:

1. Przelew online ze wsparciem Firmy PayPal:

 

2. Przelew tradycyjny, dane do przelewu:

Nr konta:  09 1090 2255 0000 0005 8000 0192
swift: WBKPPLPP, bank: BZ WBK S.A.

Fundacja Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio

Nasi lekarze, pielęgniarki i położne niosą pomoc najuboższym mieszkańcom świata. Wysyłamy leki, środki opatrunkowe do misyjnych szpitali i ośrodków zdrowia. Pomagamy cierpiącym i chorym. Wspomóż nasze dzieło.

Wystarczy wpisać w formularzu PIT w odpowiednie rubryki nazwę Fundacji Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”, nasz numer KRS: 0000039129 oraz kwotę 1% od podatku dochodowego.

 

 
 
Opieka medyczna dla uchodzców

W sierpniu tego roku wraz z Departamentem Pomocy Humanitarnej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Fundacja rozpoczęła realizację projektu „Zapewnienie dostępu do opieki medycznej dla uchodźców z Republiki Centralnej Afryki w Centre de Sante Catholique Garoua Boulai w Kamerunie”  - d

29Sie
Konkurs na stanowisko asystenta

Konkurs dla lekarzy na stanowisko asystenta w Katedrze i Klinice Chorób  Tropikalnych i Pasożyczniczych, Szpital Kliniczny im. Heliodora Święcickiego Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinowskiego w Poznaniu.  Osoby zainteresowane proszone są o nadsyłanie swoj

07Sie
Jak rozwijać działania w ramach wolontariatu?

Zapraszamy do zapoznania się z artykułem dr n. med. Marii Wieteskiej pt. "Jak rozwijać działania w ramach wolontariatu?"  

01Sie
Godziny otwarcia w okresie wakacyjnym

Do końca września b.r. biuro jest czynne od poniedziałku do piątku od 8.30-15.30

03Lip
Książka "Medycy na misjach"

U nas dzieci straszyło się kiedyś czarną wołgą, tam straszą dzieci Mamiłatą. To kobieta, która budową przypomina naszą syrenkę. Jest poł człowiekiem, pół rybą, a do tego jest… biała. Dlatego czasem, jak się wjeżdża do wioski, to dzieci na widok sióstr zakonnych uciekają

02Lip
Raport 2/2018

Ukazał się najnowszym Raport - zapraszamy do zapoznania się.

02Lip
Raport za rok 2017

Zapraszamy do zapoznania się z raportem finansowym i merytorycznym Fundacji za rok 2017:   Sprawozdanie finansowe:   Sprawozdanie merytoryczne:

14Cze
Oczy Afryki - zakończenie akcji

„Oczy Afryki – przywracamy wzrok najuboższym mieszkańcom Kamerunu i uchodźcom z Republiki Centralnej Afryki”.   Projekt był finansowany przez Departament Pomocy Humanitarnej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Przez dwa tygodnie lekarze przebadali 302 osoby i zakwalifik

05Cze
Chata Medyka - wesprzyj budowę przychodni

Madagaskar, to jedno z najbiedniejszych państw świata. Poniżej poziomu ubóstwa żyje 75% tamtejszej ludności! Trudno sobie wyobrazić, że dziś, w XXI wieku wielu mieszkańców kraju nie ma dostępu do podstawowej opieki medycznej. Chcemy zmienić tę smutną rzeczywistość. W miejscow

16Maj
Nogami po Czarnym Lądzie

Kolejny raz Fundacja Redemptoris Missio organizuje bieg "Nogami po Czarnym Lądzie".    W tym roku zebrane środki w całości zostaną przeznaczone na rehabilitację podopiecznych siostry Elizy Michalak z okolic Ngaundaye w Republice Środkowej Afryki.  

08Maj
Podziękowania za udział w akcji „Cegiełka na Madagaskar”

Serdecznie dziękujemy za udział w akcji „Cegiełka na Madagaskar” uczniom i nauczycielom zaprzyjaźnionych szkół:  1.Zespołowi Szkół nr 5 w Poznaniu oraz koordynatorowi Pani Annie Ewiak   2.Szkole Podstawowej nr 53 we Wrocławiu oraz koordynatorowi Pani Agnieszce Balcerza

06Maj
Położna w Afryce

Koło Medycyny Tropikalnej "Tropik" zaprasza na prezentację "Położna w Afryce" w dniu 22 maja br. (wtorek) o godzinie 18.00, w sali Rydygiera w Szpitalu Klinicznym im. H. Święcickiego przy ul. Przybyszewskiego 49 w Poznaniu.    Temat spotkania: raport z siedmiomiesięcznej

24Kwi

Listy wolontariuszy

dr Grzegorz Szanecki

Do Kamerunu z misją operowania woli tarczycowych wyruszyła grupa lekarzy: Renata Popik, Olga Stańkowska i Grzegorz Szanecki. Cały wyjazd obfitował w zaskakujące dla lekarzy sytuacje. Doktor Grzegorz Szanecki opowiada "Szpital wprawdzie posiadał butlę tlenową, ale bez tlenu, był też nieużywany ssak, który po drobnych naprawach udało się uruchomić.

Pacjentów wywożonych po operacji na sale trzeba było po prostu w pewnym momencie podróży łóżkiem wziąć na ręce i zanieść. Na szczęście nie byli zbyt ciężcy." Trochę trzeba było pracować na tzw. MacGyvera, ale prowizorka się sprawdzała" mówi doktor Popik. Chirurg Grzegorz Szanecki relacjonuje: "Niby 25 stopni, niby słońce za chmurami, ale z człowieka

Miłosz Jakubek

Minęły dwa tygodnie mojego pobytu w Kenii. Wiem już, że praca w ośrodku zdrowia w Kithatu nie należy do nudnych. Każdy dzień jest inny od poprzedniego. Nowi pacjenci, ich historie i przypadki. Ten dzień także przyniósł nowości. Siostra Claire, trzymająca piecze nad dziećmi w Day Care, pyta mnie czy mógłbym odwiedzić z nią babcię jednej z jej podopiecznych. Podobno kobieta ma ranę, która nie chce się zagoić od długiego czasu. Nie muszę w ogóle zastanawiać się nad tą propozycją. Przecież przyjechałem do Kenii żeby pomagać ludziom.

Zabieramy ze sobą środki odkażające, opatrunki i małą Smart - trzylatkę, której to właśnie babcia jest chora. Wsiadamy do samochodu i udajemy się w podróż. Moja

Agnieszka Łukanowska

Podobno jadąc na misję, nie da się do niej w 100% dobrze przygotować. Dlaczego? Bo nigdy nie wiesz tak naprawdę, jak wygląda miejsce, do którego przyjedziesz, a tym bardziej nie wiesz, jak będziesz się w nim czuć. Jednak skoro tyle osób dało radę, to i ja postanowiłam spróbować.

23 sierpnia wraz z moją towarzyszką podróży, Sarą Suchowiak, doleciałyśmy do Yaounde w Kamerunie. Czekała na nas świecka misjonarka, Ewa Gawin - to właśnie na jej misji spędziłam 3 miesiące.

Szkoła dla dzieci głuchych w Bertoua była początkowo centrum alfabetyzacji dla ludzi niesłyszących. Jednak rosła zauważalna potrzeba pełnego kształcenia szkolnego dla dzieci z tą niepełnosprawnością. Szkoły specjalne w Kamerunie to wciąż bardzo nierozwin

Marcelina Gacek

Wyjazd na misję medyczną był moim wielkim marzeniem. Na Czarnym Lądzie spędziłam 6 tygodni, gdzie w ramach projektu ,,Dentysta w Afryce’’ wykonywałam swoją pracę.

Potrzeby pomocy stomatologicznej w tym rejonie świata są ogromne. Jak podaje WHO na jednego dentystę w Kamerunie przypada ok.200 000 pacjentów ! Są to typowe tereny wiejskie, gdzie odległości między wioskami są bardzo duże, a pacjenci mają ograniczony dostęp do podstawowych artykułów higienicznych, edukacji, transportu. Cierpią z powodu bólu zębów długie dni, miesiące a nawet lata. Niestety zdarza się, że umierają z powodu zakażeń zębopochodnych. Pomoc jest tam na prawdę potrzebna.

Moja misja miała miejsce we wsc

Sara Suchowiak

22 sierpnia 2017 roku wyleciałam do Kamerunu na siedmiomiesięczną misję medyczną w ramach programu Fundacji Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio „Położna w Afryce”.

Kamerun leży w Afryce środkowej, nad Zatoką Gwinejską ze stolicą w Yaounde. Graniczy z Nigerią, Czadem, Republiką Środkowoafrykańską, Kongiem, Gabonem i Gwineą Równikową. Jest on półtora razy większy od Polski. Kamerun uzyskał niepodległość od Francji i Wielkiej Brytanii 1 stycznia 1960 roku. Ze względu na historię kolonizacji w Kamerunie wyróżniamy strefę anglofońską (kolonia brytyjska) i frankofońską, z tego względu istnieją tam dwa języki urzędowe – angielski i francuski. Żyje tam ponad dwieście grup etnicznych, z których każda posiada swój własny język,

Agnieszka Wasilewska i Magdalena Mrozowska

Muli bwanji! Witamy z gorącej Zambii! Nazywamy się Agnieszka Wasilewska i Magdalena Mrozowska. Jesteśmy młodymi lekarkami z Łodzi i chciałybyśmy podzielić się z Wami wrażeniami z naszego dotychczasowego pobytu w Katondwe, małej afrykańskiej wiosce położonej nieopodal rzeki Luangua i granicy z Mozambikiem. Po kilkumiesięcznych przygotowaniach i dzięki pomocy Polskiej Misji Medycznej, Fundacji Redemptoris Missio, Izby Lekarskiej w Łodzi oraz wsparciu wielu ludzi dobrej woli w połowie listopada ubiegłego roku dotarłyśmy do Katondwe Mission Hospital. Jest to szpital prowadzony przez Siostry Służebniczki Starowiejskie, kierowany przez s.dr Mirosławę Górę, lekarza chirurga z Polski. Zgromadzenie to składa się zarówno z polskich jak i zambijskich sióstr zakonn

Monika Wieczorek - Dentysta w Afryce

Moja przygoda z projektem „Dentysta w Afryce” zaczęła się w 2016. W marcu, tuż po zakończeniu stażu, wyjechałam na 3 miesiące do Kamerunu. Było to moje pierwsze spotkanie z Afryką i pracą w trudnych, misyjnych warunkach. Wtedy też złapałam afrykańskiego bakcyla i wyjeżdżając z Abong-Mbang od siostry Nazariuszy, wiedziałam, że do Afryki powrócę.

Pomyślny los sprawił, że w styczniu tego roku znów wylądowałam na afrykańskiej ziemi. Tym razem, we współpracy z Diecezją Tarnowską wyjechałam do Republiki Środkowoafrykańskiej. Pracowałam
w prowadzonym przez diecezję szpitalu w Bagandou, gdzie rok temu został uruchomiony gabinet dentystyczny przez dr Konrada Rylsk

Moje trzy miesiące pobytu w Kamerunie

Moje trzy miesiące pobytu w Kamerunie

Trzy miesiące to krótko i długo. Za krótko, by pomóc wszystkim potrzebującym, pojechać na wszystkie wioski i tam usuwać zęby, by zobaczyć wszystkie interesujące miejsca w okolicy. Ale wystarczająco długo, by zaprzyjaźnić się z mieszkańcami, zatrzymać się i zobaczyć, że najważniejszą chwilą którą przeżywam, jest TERAZ; by uczyć się radości z życia mimo wielu trudności.

Dziecko z sierocińca niedaleko Abong-Mbang

Mój wylot do Kamerunu nie był planowany na długo wcześniej. Miałam przed sobą perspektywę rozpoczęcia pracy po stażu dyplomowym. Pojechałam na ŚDM do Krakowa, gdzie spo

Na porodówce nie ma ściemy

Wywiad z Eweliną Walkowiak

 

Położna, wolontariuszka, kobieta wielkiego serca. Czy wszystko się zgadza?

Położna – tak, wolontariuszka – jak najbardziej. To serce nie jest aż takie duże, ono cały czas rośnie. Na pewno jeszcze nie wielkie, ale pracuję nad tym.

 

Tego jestem pewien. W każdym razie, chciałbym porozmawiać z Tobą o każdym z tych aspektów Twojego życia. Od czego rozpoczniemy?

Może od wolontariatu. Od tego się sporo zaczęło.

 

Dobrze, gdzie zatem praktykujesz wolontariat i na jakiej zasadzie?

Pracuję społecznie już od 5 lat, na Grunwaldzkiej 86 w Poznaniu, w Fundacji Pomocy Humanitarnej ”Redemptoris Mis

Monika Wieczorek

Podróż do Afryki stała się moim marzeniem, z chwilą gdy usłyszałam relację  dr Magdy Kusińskiej z wyjazdu do Kamerunu. Nagle okazało się, że „niemożliwe” jest na wyciągnięcie ręki. Od tego momentu wszystko potoczyło się w zawrotnym tempie. Dzięki dr Konradowi Rylskiemu i wsparciu Fundacji „Redemptoris Missio” szybko udało się załatwić formalności, przygodę życia można było zacząć.

Do Kamerunu przyleciałam późnym wieczorem. Z lotu ptaka migoczące światła mogły oznaczać dowolne miasto na świecie. Dziwne uczucie przylecieć
z zimnej Polski i trafić w początek pory deszczowej w Afryce. W trakcie podróży z lotniska Yaound

Martyna Osiak

Afryka mnie urzekła. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Kiedy tylko wyszłam z lotniska w lepką ciężką afrykańską noc, wsiadłam do samochodu sióstr (swoją drogą w życiu nie poznałam fajniejszych zakonnic) i rozpoczęłam nocną podróż ulicami Yaounde wiedziałam, że jestem na właściwym miejscu, chociaż za oknem samochodu, w półmroku malował mi się obraz odrapanych budynków, stosów śmieci, rozwalających się domów. Miałam wrażenie, że to wszystko zaraz się rozpadnie, rozsypie w pył na moich oczach. Kamerun to kraj pełen sprzeczności: ogromne ubóstwo, brak prądu, wody, niedożywienie, brak perspektyw i możliwości rozwoju, a z drugiej strony uśmiechnięci ludzie, serdeczność, szacunek, wdzięczność okazywa

Agata Cicha, Ania Klupś, Aneta Ciołek

Do Rwandy wyjechałyśmy dzięki Fundacji Redemptoris Missio oraz przy wsparciu Programu Wolontariat Polska Pomoc Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Na misji każda z nas spędziła trzy miesiące, chociaż nie cały czas byłyśmy razem. Agata Cicha – nasz świeżo upieczony lekarz – była na misji od czerwca do września, Ania Klupś – nasza specjalistka położna oraz Agnieszka Pydzińska – studentka medycyny – dołączyły w lipcu i pracowały do października, natomiast Aneta Ciołek – lekarz i najbardziej doświadczona z nas – przyleciała w październiku  i pozostała na misji aż do stycznia. Mieszkałyśmy i pracowałyśmy w wiosce Rushaki na północy kraju, przy granicy z Ugandą. Gościły nas siostry ze Zgromadzenia Św. Rodziny z Bordeaux, które prowa

Ewelina Walkowiak, Kenia

Karibu Duniani! Witaj na świecie!

Wyznania położnej z Czarnego Lądu

Misja Kenia II

22 września- 23 grudnia 2015

 

Po dwu miesięcznym urlopie na polskiej ziemi, spakowałam 46kg opatrunków, leków, ubranek dla dzieci i 22 września 2015 roku poleciałam do miejsca w którym pracowałam wcześniej 6 miesięcy. Tak szybki powrót do Afryki był możliwy dzięki programowi Wolontariat Polska pomoc 2015 oraz Fundacji pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio. Na równiku czekało na mnie moje łóżko, ciuchy, skorpion Stefan, Mućka, wspólnota Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny a przede wszystkim znajome pacjentki i ich dzieci. Kithatu- małą wios

Ewelina Walkowiak i Artur Chmielewski

„Muzungu, muzungu daktari”słychać wołanie z każdego afrykańskiego kąta w buszu. Odwracamy się z uśmiechem by powitać kolejnego pacjenta w naszym Divine Mercy Dispensary. Choć żadne z nas nie skończyło 6 lat studiów medycznych dla kenijczyków byliśmy, jesteśmy i zawsze będziemy białymi doktorami...

A wszystko rozpoczęło się 4 października 2014 roku, kiedy to jako wolontariusze Fundacji Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio po raz pierwszy postawiliśmy stopę na kenijskim równiku. Kenia należy do najbardziej zróżnicowanych językowo i kulturalnie krajów Afryki. Żyje tu około 30 grup plemiennych posługujących się innymi językami, przy czym u niektórych plemion występują różnice dialektowe, stąd mówi się o istnieniu około 44 ję

Michał Rudnicki i Dawid Maison

21 lipca 2015 roku ostatni z 4 samolotów w których spędziliśmy ostatnie 2 dni dotknął płyty lotniska w Madang. Pierwsza myśl- jesteśmy na końcu świata! Z nieba lał się tropikalny żar, dookoła palmy, niesamowicie czyste wody oceanu a na niebie stada gigantycznych nietoperzy, zza drzew i nielicznych baraków lotniska wygladali mieszkancy, wyraźnie zainteresowani białym człowiekiem. To Papua- Nowa Gwinea, jak przekonalismy się wkrótce- kraj niespodzianek. Z perspektywą 3 miesiecznego pobytu w rzeczywistości tak odmiennej niż ta którą znamy i pracy z tutejszymi chorymi ruszyliśmy na spotkanie misjonarzy, wśród których mieliśmy spędzić ten czas.

Zamieszkalismy w domu Braci Werbistow, gdzie poznalismy wspaniałych misjonarzy zarówno takich, któr

Jacek Jarosz

W okresie od 1 października 2014 roku do 31 marca 2015 roku wolontariusz Fundacji Pomocy Humanitarnej Jacek Jarosz pracował w regionie Menabe na Madagaskarze. W pierwszej połowie swojego pobytu mieszkał na terenie misji Mandabe u lokalnego proboszcza, który jest współodpowiedzialny za prowadzenie ośrodka zdrowia i katolickiej szkoły. W obu placówkach pomoc wolontariusza okazała się potrzebna.

 Jako medyk pracował z lokalną  pielęgniarką z zakonu Misjonarek Świętej Rodziny. W raz z Siostrą wspólne konsultowali pacjentów, wykonywali czynności  terapeutyczne i pielęgnacyjne oraz przeprowadzali drobne zabiegi chirurgiczne wiele się od siebie

Kinga Zastawna - "Być wśród Trędowatych"

Siedząc w pokoju na dywanie, pośród wielkiego bałaganu spojrzałam na zapakowaną dopiero w połowie walizkę. Chociaż lista rzeczy niezbędnych oraz tych mniej potrzebnych leżała obok mnie, pomyślałam, że pakowanie potrwa jeszcze kilka długich godzin. 

44 czy 46 kg? – jeszcze raz sprawdziłam ile kilogramów bagażu mogę wziąć na pokład samolotu. Dwa kilogramy to niewielka różnica, a jednak okazuje się inaczej, kiedy w podróż zabiera się bandaże, gazę opatrunkową, plastry, leki i wiele innych rzeczy potrzebnych w Ośrodku Zdrowia dla Trędowatych w Puri. 

To w

Szymon Chelstowski

Jest 24 grudnia świąteczna, rodzinna atmosfera jest prawie tak gorąca jak każdy dzień w Afryce. Nasza misja rozpoczęła się 23 września 2013, a skończyła po 3 miesiącach.

Przyleciałem do Kamerunu silnym zespołem razem z Konradem dentystą, Iwoną okulistą oraz Bartkiem, jej synem. Pierwsze siły poszyły na organizację gabinetu i uruchomienie sprzętu okulistycznego, ponieważ Iwona wracała do Polski po 3 tygodniach. Pomimo komplikacji w postaci przerw w dostawie prądu (właściwie to było odwrotnie-to pojawiający się prąd był przerwą od jego braku... ☺), poszło całkiem sprawnie i Iwona przyjęła i zbadała pierwszego pac

Marta Stankiewicz i Ewelina Walkowiak

Raport położnych z Czarnego Lądu

Podłoga pokryta jest źdźbłami aromatycznej trawy i soczyście różowymi kwiatami hibiskusa. Zajmujemy miejsca na trawiastym dywanie niecierpliwie czekając wśród woni kadzidełek i dymu z ogniska na odkrycie nieznanego dla nas smaku prawdziwej, świeżo palonej kawy. Napar po długim czasie nareszcie nabrał odpowiedniej barwy, gęstości i zapachu. Dżebenę unosi się wysoko ku górze i rozlewa kawę do malutkich filiżanek. W etiopskiej tradycji gościa częstuje się zawsze trzema filiżankami- odmówienie wypicia chociaż jednej z nich byłoby wyrazem pogardy dla gospodarza.

Pierwsza filiż

Aneta Ciołek, Marcin Cywiński

Szanowni Państwo! 

Oto relacja z pracy dwójki naszych wolontariuszy w ośrodku dla niewidomych dzieci w Republice Południowej Afryki. Serdecznie zapraszamy do lektury o ich pasjonującej pracy.

Wylądowaliśmy niemalże na samym krańcu Afryki. Nareszcie! Misja przywitała nas spokojnie, dzieci akurat miały ferie, dzięki czemu mogliśmy przygotować i wyposażyć pierwszy na misji gabinet medyczny. Wtedy  jeszcze nie wiedzieliśmy co nas czeka. Kilka dni później internat i szkołę wypełnił gwar głosików setek dzieci. Zaczęło się!  Otwarliśmy drzwi gabinetu gabinet i

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeśli masz w domu okulary, przekaż je potrzebującym. 

Dla ludzi żyjących w najbiedniejszych krajach świata to naturalne, że z wiekiem widzą coraz gorzej. Muszą zaniechać pracy (jak np. szycie) z której do tej pory utrzymywali swoje rodziny. W Afryce koszt zakupu jednej pary okularów jest bardzo wysoki. Okulary przysłane z Polski mogłyby pomóc wielu ludziom.

Okulary mogą być zarówno nowe jak i używane (ale w dobrym stanie), ważne aby nie były cylindryczne, najlepiej by były to okulary do czytania.

 

 

 

 

Okulary zostaną zbadane (ustalenie mocy), opisane, zabezpieczone,  spakowane do paczek, paczki zostaną obszyte płótnem przez wolontariuszy Fundacji i posłane do misje. Akcja potrwa do 10 października.  Okulary można przynosić w godz. 8.00-16.00 lub przysyłać na adres Fundacji „Redemptoris Missio” - prosimy o okulary z całymi oprawkami.

Plakat akcji

ul. Junikowska 48, 60-163 Poznań

Jeśli ktoś chciałby finansowo wesprzeć wysyłkę okularów może to zrobić wpłacając na konto Fundacji 

09 1090 2255 0000 0005 8000 0192

najmniejszą nawet kwotę. Koniecznie z dopiskiem: CZARY MARY OKULARY

Serdecznie dziękujemy! Wolontariusze Fundacji przywrócą wzrok około setce ludzi. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Załoga Fundacji

 

 

 

Justyna Janiec-Palczewska

prezes Fundacji, absolwentka Uniwersytetu Adama Mickiewicza i Akademii Sztuk Pięknych, socjolog, absolwentka podyplomowych studiów o kierunkach zarządzanie zasobami ludzkimi i kształtowanie wizerunku firmy.  Z zamiłowania reportażystka i dziennikarka. Dla Fundacji pracuje od 2001r.

Sylwia Kubala

ukończyła studia o kierunku rachunkowość. W wolnych chwilach z pasją uprawia nording walking. Jest pracownikiem biurowo-księgowym od 2003r. Jeśli masz pytania w sprawie faktur, płatności, darowizn… skontaktuj się z Sylwią.

Monika Pacholak-Wiśniewska

ukończyła studia na Akademii Rolniczej. W wolnym czasie angażuje się w życie parafii i kościoła. W Fundacji pracuje od 1998r. na stanowisku koordynatora ds. wysyłki. Wszystkim wolontariuszom robi najlepsze na świecie herbaty zimowe. Smakują wyśmienicie również latem.

Ania Kurkowiak

Ukończyła studia na kierunku wschodoznawsto i filologia rosyjska na Uniwersytecie Adama Mickiewicza. Jest mamą trójki wspaniałych synów. Jej hobby, to podróże, jazda na rowerze i sporty zimowe. W Fundacji jest odpowiedzialna m.in. za projekty pomocowe i współpracę z MSZ.

Jacek Jarosz

v-c prezes Fundacji, ukończył studia m.in. na UM w Poznaniu. Z wykształcenia ratownik medyczny i spec. zdrowia publicznego. Pasjonuje się turystyką górską i podróżami zgodnie z zasadą „im dalej od najbliższego hotelu, tym lepiej”. Aktualnie pracuje na stanowisku koordynatora ds. wolontariatu.

Fundacja Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio

ul. Junikowska  48, 60-163 Poznań

Nr konta: 09 1090 2255 0000 0005 8000 0192 

BZ WBK S.A., swift: WBKPPLPP, KRS:0000039129

 

Telefon: 609-210-184 e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. 

Biura Fundacji: ul. Junikowska 48 w Poznaniu, pon-pt 8-16, we wtorki do 18. 

     Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.