1proc3 chata-medyka dom-na-setne-urodziny kardiolog-w-afryce puszka-dla-maluszka adoptuj-szkole położna-w-afryce dentysta-w-afryce-x
preload image preload image
 
Wesprzyj dzialania Fundacji i przekaż darowiznę:

1. Przelew online ze wsparciem Firmy PayPal:

 

2. Przelew tradycyjny, dane do przelewu:

Nr konta:  09 1090 2255 0000 0005 8000 0192
swift: WBKPPLPP, bank: BZ WBK S.A.

Fundacja Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio

 

3. Poprzez zakup ubezpieczenia z wykorzystaniem platformy FairPlay:

 

Targi sprzętu medycznego - Salmed

SALMED - największe w Polsce targi sprzętu medycznego gromadzą liderów rynku medycznego. Są doskonałą okazją do wymiany doświadczeń i wiedzy oraz nawiązywania kontaktów pomiędzy przedstawicielami świata medycyny, biznesu i nauki.” Będziemy tam również my. Zapraszamy serdec

19Lut
Wesprzyj budowę przychodni na Madagaskarze

Rozpoczęliśmy Akcję "Chata Medyka" - wszystkich zainteresowanych zapraszamy do zapoznania się z projektem budowy przychodni zdrowia w miejscowości Befasy na  Madagaskarze.

08Lut
Dzięki Państwa wsparciu w Kenii powstał "Dom z Marzeń"

Z wielką radością informujemy, że w Kenii powstał „Dom z Marzeń” – Centrum Dziecięce im. Świętej Rodziny. Zadaniem Centrum ma być otoczenie opieką dzieci od kilku miesięcy aż do ukończenia szkoły średniej. Pomoc świadczona będzie w zależności od potrzeb dzieci, od dożyw

01Lut
Opatrunek na Ratunek – zakończenie Akcji

Fundacja Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio” zakończyła trwającą dwa miesiące Akcję „Opatrunek na Ratunek”. Była to siódma edycja Akcji. Jej efekty przerosły nasze najśmielsze oczekiwania. Codziennie segregujemy i liczymy opatrunki, a mimo to, nie jesteśmy w stanie podać

25Sty
Praktyki wakacyjne

Fundacja Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio” ogłasza kolejną edycję konkursu na Praktyki Wakacyjne i Wolontariat Medyczny w krajach tropikalnych.  Praktyki będą odbywać się w objętych opieką Fundacji przychodniach i szpitalach misyjnych. Jesteś studentem jednego z

19Sty
Podziękowanie - Puszka dla Maluszka

Misja Katolicka Sióstr Pasterzanek w Ngaoundaye Republice Środkowoafrykańskiej składa serdecznie podziękowanie w imieniu dzieci cierpiących z powodu głodu. Z otrzymanych środków w ramach akcji „Puszka dla maluszka”, objęto pomocą humanitarną 160 dzieci niedożywionych z Ngaoundaye

10Sty
Raport 3/2017

Ukazał się najnowszym Raport - zapraszamy do zapoznania się.

28Paź
Spotkanie - "Wolontariat to moje cardio"

Zapraszamy na spotkanie "Wolontariat to moje cardio", w dniu 26 października br. o godz. 18.00, sala C Centrum Kongresowo-Dydatktyczne UMP, ul. Przybyszewskiego 37a w Poznaniu.  

07Paź
Listy Wolontariuszy

Zapraszamy do zapoznania się z nowym listem Moniki Wieczorek - Dentysta w Afryce.

05Sie
Miłosz w Kithatu – Misja Kenia

Minęły dwa tygodnie mojego pobytu w Kenii. Wiem już, że praca w ośrodku zdrowia w Kithatu nie należy do nudnych. Każdy dzień jest inny od poprzedniego. Nowi pacjenci, ich historie i przypadki. Ten dzień także przyniósł nowości. Siostra Claire, trzymająca piecze nad dziećmi w Day Ca

25Lip
Artykuł dot. doktor Małgorzaty Osmoli

Prestiżowe Medicus Mundi International opublikowało artykuł doktor Małgorzaty Osmoli, która przez 4 miesiące pracowała jako wolontariuszka w szpitalu w miejscowości Nembie w Rwandzie. Jesteśmy bardzo dumni i serdecznie zapraszamy do lektury artykuły pod poniższym linkiem:

Medal od Papieża Franciszka dla Fundatora Fundacji Prof. Zbigniewa Pawłowskiego

W niedzielę 4 czerwca 2017r. w Bazylice Archikatedralnej odbyła się uroczysta Msza św. dziękczynna z okazji jubileuszu Fundacji. Mszę odprawił Arcybiskup Metropolita Poznański Stanisław Gądecki.Podczas mszy jeden z Fundatorów Fundacji Prof. Zbigniew Pawłowski otrzymał z rąk Arcybisk

13Cze

Listy wolontariuszy

Zofia Miś

Relacja pielęgniarki Zofii Miś z pracy w przychodni zdrowia w Kiabakari w Tanzanii

W Kiabakari spędziłam 6 miesięcy w okresie od 1.10.2010 do 31.03.2011. W ośrodku pracowałam prawie całe dnie od poniedziałku do soboty w godz. 8.00-17.00 (w soboty 8.00-14.00). Z czasem zaczęłam zostawać dłużej, ponieważ pomagałam w codziennym sprawozdaniu finansowym oraz sprzątaniu. Niedziele miałam wolne, ale zdarzało się, że przychodziłam tego dnia odwiedzać chorych, którzy w poprzednich dniach zostali przyjęci na oddział, lub podać im leki, zlecone na konkretne godziny. W niedziele  przyjmowaliśmy również pacjentów, w tzw. stanach nagłych. Ludzie przychodz

Michał Rudnicki i Dawid Maison

21 lipca 2015 roku ostatni z 4 samolotów w których spędziliśmy ostatnie 2 dni dotknął płyty lotniska w Madang. Pierwsza myśl- jesteśmy na końcu świata! Z nieba lał się tropikalny żar, dookoła palmy, niesamowicie czyste wody oceanu a na niebie stada gigantycznych nietoperzy, zza drzew i nielicznych baraków lotniska wygladali mieszkancy, wyraźnie zainteresowani białym człowiekiem. To Papua- Nowa Gwinea, jak przekonalismy się wkrótce- kraj niespodzianek. Z perspektywą 3 miesiecznego pobytu w rzeczywistości tak odmiennej niż ta którą znamy i pracy z tutejszymi chorymi ruszyliśmy na spotkanie misjonarzy, wśród których mieliśmy spędzić ten czas.

Zamieszkalismy w domu Braci Werbistow, gdzie poznalismy wspaniałych misjonarzy zarówno takich, któr

Monika Wieczorek

Podróż do Afryki stała się moim marzeniem, z chwilą gdy usłyszałam relację  dr Magdy Kusińskiej z wyjazdu do Kamerunu. Nagle okazało się, że „niemożliwe” jest na wyciągnięcie ręki. Od tego momentu wszystko potoczyło się w zawrotnym tempie. Dzięki dr Konradowi Rylskiemu i wsparciu Fundacji „Redemptoris Missio” szybko udało się załatwić formalności, przygodę życia można było zacząć.

Do Kamerunu przyleciałam późnym wieczorem. Z lotu ptaka migoczące światła mogły oznaczać dowolne miasto na świecie. Dziwne uczucie przylecieć
z zimnej Polski i trafić w początek pory deszczowej w Afryce. W trakcie podróży z lotniska Yaound

Szymon Chelstowski

Jest 24 grudnia świąteczna, rodzinna atmosfera jest prawie tak gorąca jak każdy dzień w Afryce. Nasza misja rozpoczęła się 23 września 2013, a skończyła po 3 miesiącach.

Przyleciałem do Kamerunu silnym zespołem razem z Konradem dentystą, Iwoną okulistą oraz Bartkiem, jej synem. Pierwsze siły poszyły na organizację gabinetu i uruchomienie sprzętu okulistycznego, ponieważ Iwona wracała do Polski po 3 tygodniach. Pomimo komplikacji w postaci przerw w dostawie prądu (właściwie to było odwrotnie-to pojawiający się prąd był przerwą od jego braku... ☺), poszło całkiem sprawnie i Iwona przyjęła i zbadała pierwszego pac

Aneta Ciołek, Marcin Cywiński

Szanowni Państwo! 

Oto relacja z pracy dwójki naszych wolontariuszy w ośrodku dla niewidomych dzieci w Republice Południowej Afryki. Serdecznie zapraszamy do lektury o ich pasjonującej pracy.

Wylądowaliśmy niemalże na samym krańcu Afryki. Nareszcie! Misja przywitała nas spokojnie, dzieci akurat miały ferie, dzięki czemu mogliśmy przygotować i wyposażyć pierwszy na misji gabinet medyczny. Wtedy  jeszcze nie wiedzieliśmy co nas czeka. Kilka dni później internat i szkołę wypełnił gwar głosików setek dzieci. Zaczęło się!  Otwarliśmy drzwi gabinetu gabinet i

Jacek Jarosz

W okresie od 1 października 2014 roku do 31 marca 2015 roku wolontariusz Fundacji Pomocy Humanitarnej Jacek Jarosz pracował w regionie Menabe na Madagaskarze. W pierwszej połowie swojego pobytu mieszkał na terenie misji Mandabe u lokalnego proboszcza, który jest współodpowiedzialny za prowadzenie ośrodka zdrowia i katolickiej szkoły. W obu placówkach pomoc wolontariusza okazała się potrzebna.

 Jako medyk pracował z lokalną  pielęgniarką z zakonu Misjonarek Świętej Rodziny. W raz z Siostrą wspólne konsultowali pacjentów, wykonywali czynności  terapeutyczne i pielęgnacyjne oraz przeprowadzali drobne zabiegi chirurgiczne wiele się od siebie

Moje trzy miesiące pobytu w Kamerunie

Moje trzy miesiące pobytu w Kamerunie

Trzy miesiące to krótko i długo. Za krótko, by pomóc wszystkim potrzebującym, pojechać na wszystkie wioski i tam usuwać zęby, by zobaczyć wszystkie interesujące miejsca w okolicy. Ale wystarczająco długo, by zaprzyjaźnić się z mieszkańcami, zatrzymać się i zobaczyć, że najważniejszą chwilą którą przeżywam, jest TERAZ; by uczyć się radości z życia mimo wielu trudności.

Dziecko z sierocińca niedaleko Abong-Mbang

Mój wylot do Kamerunu nie był planowany na długo wcześniej. Miałam przed sobą perspektywę rozpoczęcia pracy po stażu dyplomowym. Pojechałam na ŚDM do Krakowa, gdzie spo

Sylwia Płoszajczak i Zosia Bartkowiak

Wszystko zaczęło się trzy lata temu na Grunwaldzkiej gdzie znajduje się siedziba Fundacji ,,Redemptoris Missio”, której jestem wolontariuszką. Świetna atmosfera w podziemiach, przesympatyczni ludzie oraz ich opowieści o ,,Czarnym Lądzie” coraz bardziej pozwalały interesować się tematyką misyjną. Aż w końcu w zeszłym roku pojawiła się możliwość wyjazdu na praktyki medyczne w krajach tropikalnych.

Po długich przygotowaniach 15 lipca 2011 roku razem z Zosią Bartkowiak wyleciałyśmy do Zambii.

Pierwsze 2 tygodnie naszego pobytu spędziłyśmy w sierocińcu w  Kasisi- miejscowości oddalonej o 10 km

Marta Stankiewicz i Ewelina Walkowiak

Raport położnych z Czarnego Lądu

Podłoga pokryta jest źdźbłami aromatycznej trawy i soczyście różowymi kwiatami hibiskusa. Zajmujemy miejsca na trawiastym dywanie niecierpliwie czekając wśród woni kadzidełek i dymu z ogniska na odkrycie nieznanego dla nas smaku prawdziwej, świeżo palonej kawy. Napar po długim czasie nareszcie nabrał odpowiedniej barwy, gęstości i zapachu. Dżebenę unosi się wysoko ku górze i rozlewa kawę do malutkich filiżanek. W etiopskiej tradycji gościa częstuje się zawsze trzema filiżankami- odmówienie wypicia chociaż jednej z nich byłoby wyrazem pogardy dla gospodarza.

Pierwsza filiż

Jowita Winiaszewska

 

KAKOOGE, UGANDA 14 lipca - 20 września 2011

Jowita Winiaszewska

W połowie lipca trafiłam do malutkiej ugandyjskiej miejscowości Kakooge. Myślę, że jest najbardziej przyjazne miejsce w całej Ugandzie!

Do Ugnady wyjechałam z ramienia Fundacji Redemptoris Missio z Poznania, w której jestem wolontariuszem. Bardzo się cieszę i dziękuję, że umożliwili mi zdobyć tyle niesamowitych doświadczeń i przeżyć tak niecodzienną przygodę. Fundacja od prawie 20 lat pomaga polskim ośrodkom misyjnym w najuboższych krajach świata w organizowaniu profesjonalne

Agata Cicha, Ania Klupś, Aneta Ciołek

Do Rwandy wyjechałyśmy dzięki Fundacji Redemptoris Missio oraz przy wsparciu Programu Wolontariat Polska Pomoc Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Na misji każda z nas spędziła trzy miesiące, chociaż nie cały czas byłyśmy razem. Agata Cicha – nasz świeżo upieczony lekarz – była na misji od czerwca do września, Ania Klupś – nasza specjalistka położna oraz Agnieszka Pydzińska – studentka medycyny – dołączyły w lipcu i pracowały do października, natomiast Aneta Ciołek – lekarz i najbardziej doświadczona z nas – przyleciała w październiku  i pozostała na misji aż do stycznia. Mieszkałyśmy i pracowałyśmy w wiosce Rushaki na północy kraju, przy granicy z Ugandą. Gościły nas siostry ze Zgromadzenia Św. Rodziny z Bordeaux, które prowa

Magdalena Soszyńska

 

Kamerun – Ndelele, 22.07-24.09.2011,

Magdalena Soszyńska,

Nazywam się Magdalena Soszyńska. Od około trzech lat jestem wolontariuszką Fundacji „Redemptoris Missio”. W lipcu ukończyłam położnictwo na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu.

Od dawna marzyłam o wyjeździe do Afryki, chciałam wykorzystać umiejętności zdobyte na studiach, poznać nową kulturę, pomóc potrzebującym. Marzenie się spełniło! Fundacja skierowała mnie do Katolickiego Ośrodka Zdrowia w Kamerunie, w niewielkiej miejscowości Ndelele. Jest on prowadzony przez polskie Zgromadze

Papua Nowa Gwinea

Wspominając nasz wyjazd na Papuę Nową Gwineę, z całego naszego doświadczenia najbardziej cenimy sobie spotkanie z dr ks Janem Jaworskim.

Dr Dżoaski ( bo w ten sposób Papuasi wymawiają jego nazwisko ) wyjechał na Papuę jako chirurg ponad 30 lat temu. Od tamtego czasu został księdzem, zdobył kolejną specjalizację ortopedię a wieść o nim rozeszła się po całej wyspie. Na leczenie u niego przylatują ( trudno inaczej poruszać się po bujnie zarośniętej Papui ) pacjenci z całego kraju. W Kundiawie – gdzie pełni służbę jako lekarz specjalista oraz duszpasterz – jego nazwisko otwiera wszystkie drzwi i zmiękcza serca najbardz

Martyna Osiak

Afryka mnie urzekła. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Kiedy tylko wyszłam z lotniska w lepką ciężką afrykańską noc, wsiadłam do samochodu sióstr (swoją drogą w życiu nie poznałam fajniejszych zakonnic) i rozpoczęłam nocną podróż ulicami Yaounde wiedziałam, że jestem na właściwym miejscu, chociaż za oknem samochodu, w półmroku malował mi się obraz odrapanych budynków, stosów śmieci, rozwalających się domów. Miałam wrażenie, że to wszystko zaraz się rozpadnie, rozsypie w pył na moich oczach. Kamerun to kraj pełen sprzeczności: ogromne ubóstwo, brak prądu, wody, niedożywienie, brak perspektyw i możliwości rozwoju, a z drugiej strony uśmiechnięci ludzie, serdeczność, szacunek, wdzięczność okazywa

Na porodówce nie ma ściemy

Wywiad z Eweliną Walkowiak

 

Położna, wolontariuszka, kobieta wielkiego serca. Czy wszystko się zgadza?

Położna – tak, wolontariuszka – jak najbardziej. To serce nie jest aż takie duże, ono cały czas rośnie. Na pewno jeszcze nie wielkie, ale pracuję nad tym.

 

Tego jestem pewien. W każdym razie, chciałbym porozmawiać z Tobą o każdym z tych aspektów Twojego życia. Od czego rozpoczniemy?

Może od wolontariatu. Od tego się sporo zaczęło.

 

Dobrze, gdzie zatem praktykujesz wolontariat i na jakiej zasadzie?

Pracuję społecznie już od 5 lat, na Grunwaldzkiej 86 w Poznaniu, w Fundacji Pomocy Humanitarnej ”Redemptoris Mis

Kinga Zastawna - "Być wśród Trędowatych"

Siedząc w pokoju na dywanie, pośród wielkiego bałaganu spojrzałam na zapakowaną dopiero w połowie walizkę. Chociaż lista rzeczy niezbędnych oraz tych mniej potrzebnych leżała obok mnie, pomyślałam, że pakowanie potrwa jeszcze kilka długich godzin. 

44 czy 46 kg? – jeszcze raz sprawdziłam ile kilogramów bagażu mogę wziąć na pokład samolotu. Dwa kilogramy to niewielka różnica, a jednak okazuje się inaczej, kiedy w podróż zabiera się bandaże, gazę opatrunkową, plastry, leki i wiele innych rzeczy potrzebnych w Ośrodku Zdrowia dla Trędowatych w Puri. 

To w

Hanna Gawron

AFRYKA o jakiej marzyłam. Hakuna matata !

O wyjeździe do Afryki marzyłam od dawna. I choć marzenia i plany na bliżej nieokreśloną przyszłość robi się, z decyzją o podjęciu wyzwania tu i teraz, pozostawieniu wszystkiego i wyjeździe do tak odległego zakątka, już łatwo nie jest. Ja zdecydowałam się na 5-miesięczny pobyt w Kenii tuż po stażu podyplomowym. Miałam możliwość pracować w szpitalu prowadzonym przez włoską misję Cottolengo. Dyrektorem placówki jest brat Beppe, człowiek – legenda dla tego miejsca. Przyczynił się do znacznej rozbudowy i usprawnienia działania ośrodka. Poza zdolnościami organizatorskimi jest n

Anna Chylińska

 

PRAKTYKI MEDYCZNE 12 lipca – 20 września 2011r.

Tanzania, Health Centre – Nanjota

Anna Chylińska

Jako wolontariuszka Fundacji „Redemptoris Missio” odbyłam tegoroczne wakacyjne praktyki medyczne w  Tanzanii.  Spędziłam ponad 2 miesiące w oddalonej od cywilizacji wiosce o nazwie Nanjota. Jest to wieś leżąca na południu Tanzanii, niedaleko granicy z Mozambikiem, licząca ok. 6 tysięcy mieszkańców. Południe Tanzanii jest nadal jeszcze najsłabiej rozwiniętą częścią kraju.  Nie dziwi więc fakt, że mieszkańcy Nanjoty są ludźmi bar

Kinga Zastawna

- Namaste!!! Szeroki uśmiech Ojca Josepha przywitał mnie na peronie w Puri.

- Namaste! – Odpowiedziałam tak, jak witają się Hindusi i od razu poczułam się pewnie. Dotarłam do celu! Uśmiechnęłam się do siebie, mając za sobą 30 godzin jazdy pociągiem. W Polsce podróż nie do wyobrażenia, w Indiach codzienność!

Kraj wielki i piękny! Z nosem przy szybie w pociągowym przedziale mogłam podziwiać zielone soczyste pola ryżowe, plantacje palm kokosowych, kobiety kolorowe jak motyle, bose, radosne dzieci, mężczyzn przy pracy w polu. Wszystkiego chciałoby się dotknąć, jednak do tej pory dzieliła mnie od teg

Monika Wieczorek - Dentysta w Afryce

Moja przygoda z projektem „Dentysta w Afryce” zaczęła się w 2016. W marcu, tuż po zakończeniu stażu, wyjechałam na 3 miesiące do Kamerunu. Było to moje pierwsze spotkanie z Afryką i pracą w trudnych, misyjnych warunkach. Wtedy też złapałam afrykańskiego bakcyla i wyjeżdżając z Abong-Mbang od siostry Nazariuszy, wiedziałam, że do Afryki powrócę.

Pomyślny los sprawił, że w styczniu tego roku znów wylądowałam na afrykańskiej ziemi. Tym razem, we współpracy z Diecezją Tarnowską wyjechałam do Republiki Środkowoafrykańskiej. Pracowałam
w prowadzonym przez diecezję szpitalu w Bagandou, gdzie rok temu został uruchomiony gabinet dentystyczny przez dr Konrada Rylsk

Załoga Fundacji

 

 

 

Justyna Janiec-Palczewska

prezes Fundacji, absolwentka Uniwersytetu Adama Mickiewicza i Akademii Sztuk Pięknych, socjolog, absolwentka podyplomowych studiów o kierunkach zarządzanie zasobami ludzkimi i kształtowanie wizerunku firmy.  Z zamiłowania reportażystka i dziennikarka. Dla Fundacji pracuje od 2001r.

Sylwia Kubala

ukończyła studia o kierunku rachunkowość. W wolnych chwilach z pasją uprawia nording walking. Jest pracownikiem biurowo-księgowym od 2003r. Jeśli masz pytania w sprawie faktur, płatności, darowizn… skontaktuj się z Sylwią.

Monika Pacholak-Wiśniewska

ukończyła studia na Akademii Rolniczej. W wolnym czasie angażuje się w życie parafii i kościoła. W Fundacji pracuje od 1998r. na stanowisku koordynatora ds. wysyłki. Wszystkim wolontariuszom robi najlepsze na świecie herbaty zimowe. Smakują wyśmienicie również latem.

Ania Kurkowiak

Ukończyła studia na kierunku wschodoznawsto i filologia rosyjska na Uniwersytecie Adama Mickiewicza. Jest mamą trójki wspaniałych synów. Jej hobby, to podróże, jazda na rowerze i sporty zimowe. W Fundacji jest odpowiedzialna m.in. za projekty pomocowe i współpracę z MSZ.

Jacek Jarosz

v-c prezes Fundacji, ukończył studia m.in. na UM w Poznaniu. Z wykształcenia ratownik medyczny i spec. zdrowia publicznego. Pasjonuje się turystyką górską i podróżami zgodnie z zasadą „im dalej od najbliższego hotelu, tym lepiej”. Aktualnie pracuje na stanowisku koordynatora ds. wolontariatu.

Fundacja Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio

ul. Gruwaldzka  86, 60-311 Poznań

Nr konta: 09 1090 2255 0000 0005 8000 0192 

BZ WBK S.A., swift: WBKPPLPP, KRS:0000039129

 

Telefon: 609-210-184 e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. 

Biura Fundacji czynne:  przy ul. Grunwaldzkiej 86 w Poznaniu, w piątek 8-11

przy ul. Junikowska 48 w Poznaniu, pon-pt 8-16, we wtorki do 18. 

     Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.