intro kup-pan-szczotke operacja-kamerun domek-doktora opartunek-na-ratunek woda-dla-tredowatych chata-medyka-new adoptuj-szkole położna-w-afryce puszka-dla-maluszka-x dentysta-w-afryce-x kardiolog-w-afryce-x
preload image preload image
 

 


Skorzystaj z możliwości i wesprzyj Fundację dotacją. Nad bezpieczeństwem transakcji czuwa znana i renomowana Firma - Paypal. Dane do przelewu standardowego w zakładce "Kontakt", więcej informacji nt. form wsparcia Fundacji.

 

Akcja Puszka dla Maluszka przyniosła już:

           
Celem powołania Fundacji jest stworzenie profesjonalnego zaplecza dla polskich misjonarzy prowadzących działalność medyczną wśród  chorych w najuboższych  krajach świata. Współtwórcami Fundacji byli: prof. Zbigniew Pawłowski, ówczesny kierownik Kliniki Chorób Pasożytniczych i Tropikalnych Akademii Medycznej w Poznaniu, ks. dr Ambroży Andrzejak – misjolog, oraz ówczesny student medycyny Norbert Rehlis. Szerszy zakres infomracji o Fundacji w zakładce "O Nas".

 

Przejdź do sekcji "Aktualności" >>>

 
 
Bieg dla Nepalu 2

Pomysł zorganizowania biegu wiąże się z katastrofalnym w skutkach trzęsieniem ziemi, jakie miało miejsce w Nepalu w sobotę 25.04.2015 roku. W wyniku trzęsienia ziemi tysiące ludzi straciły dach nad głową. Było to najpoważniejsze trzęsienie ziemi w Nepalu od 81 lat. W czerwcu 2

18Maj
Nowe listy Wolontariuszy

Zapraszamy do zapoznania się z nowymi listami Wolontariuszy: 1. Agata Cicha, Ania Klupś, Aneta Ciołek - Rwanda 2. Ewelina Walkowiak - Kenia 3. Ewelina W

30Kwi
Rocznica śmierci Ojca Mariana Żelazka SVD (30 kwietnia)

Ojciec Marian… Autor: Norbert Rehlis Od czasu kiedy pierwszy raz spotkałem się z Ojcem Marianem Żelazkiem minęło już prawie 25 lat, a pamiętam, jakby to wydarzyło się wczoraj. Dotarliśmy do Puri pociągiem. Było nas sześcioro – wszyscy byliśmy studentami Akademii Medycznej

28Kwi
Katondwe Mission Hostpital

Katondwe Mission Hospital to szpital w Zambii prowadzony przez polskie siostry zakonne - Służebniczki Starowiejskie. Szpital jest w stanie przyjąć 70-100 chorych, w razie potrzeb chorzy leżą nie tylko na łóżkach , ale też na matach bambusowych na podłodze. Wynika to z faktu, ze to

05Mar
Zakończenia akcji "Zaczarowany ołówek"

Zakończyła się Akcja „Zaczarowany Ołówek”. Tysiące przyborów szkolnych wyruszą z Poznania do dzieci na całym świecie.   W Akcję zaangażowało się setki firm, szkół  i rozmaitych instytucji z całej Polski. Darczyńcy przynosili lub przesyłali nam listy z cho

02Mar
Działalność Fundacji w 2015 roku

W podziemiu domu parafialnego przy ul. Grunwaldzkiej 86 w Poznaniu od rana wre praca. Wolontariusze Fundacji pakują paczki z pomocą humanitarną. Dzisiaj kolejny transport, tym razem do Afganistanu. W dość dużym pomieszczeniu tłoczy się kilkanaście osób. To głównie studenci Uniwersytet

27Lut
Nowe zasady Konkursu

Fundacja Redemptoris Missio po raz kolejny ogłasza Konkursy na Wolontariat w Tropiku. Zapraszamy studentów Uniwersytetu Medycznego oraz absolwentów kierunków medycznych do zapoznania się z odświeżonymi zasadami udziału w Konkursie. Niezbędne dokumenty można składać do 29 lutego w

19Lut
Nowi Przyjaciele Fundacji

Coraz więcej firm i organizacji dołącza do grona przyjaciół Redemptoris Missio. Widząc jak wielkie są potrzeby ubogich społeczności w Krajach globalnego południa, kolejni społeczni

04Lut
Zakończenie akcji "Podaj mydło"

Fundacja Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio zakończyła Akcję "Podaj mydło!".  Jej wynik to absolutny rekord w historii wszystkich Akcji. Do tej pory doliczyliśmy się ponad 100 000 kostek mydła, które w przybliżeniu ważą około dziesięciu ton.    Akcja trwał

13Lis
Za nami kolejny Charytatywny Koncert Fundacji Redemptoris Missio!

11 października w auli Uniwersytetu Adama Mickiewicza odbył się koncert Fundacji Redemptoris Missio. Jak co roku swój zachwycający repertuar zaprezentowała Orkiestra Reprezentacyjna Sił Powietrznych Wojska Polskiego pod batutą majora Pawła Joksa. Wystąpił również znany polski harfist

14Paź
II Ogólnopolski Zlot Włóczkersów za nami

19 września 2015r. o godz. 9.00 w siedzibie Fundacji Redemptoris Missio odbył się II Ogólnokrajowy Zlot Włóczkersów! Wydziergane przez Włóczkersów czapki jak zwykle polecą wojskowym samolotem do Afganistanu. Żołnierze przekazali Fundacji informację, że mogą zabrać ze sobą dwie t

21Wrz
Podsumowanie - Biegu dla Nepalu

27.06.2015r. o godzinie 17.00 w Lasku Marcelińskim (Poznań) odbył się "Bieg dla Nepalu". Każdy miał okazję zdobyć własny Mount Everest, przebiegając dystans 8848 m.  Pomysł zorganizowania biegu wiązał się z katastrofalnym w skutkach trzęsieniem ziemi jakie miało miejsce w

02Lip

Listy wolontariuszy

Ewelina Walkowiak, Kenia

Karibu Duniani! Witaj na świecie!

Wyznania położnej z Czarnego Lądu

Misja Kenia II

22 września- 23 grudnia 2015

 

Po dwu miesięcznym urlopie na polskiej ziemi, spakowałam 46kg opatrunków, leków, ubranek dla dzieci i 22 września 2015 roku poleciałam do miejsca w którym pracowałam wcześniej 6 miesięcy. Tak szybki powrót do Afryki był możliwy dzięki programowi Wolontariat Polska pomoc 2015 oraz Fundacji pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio. Na równiku czekało na mnie moje łóżko, ciuchy, skorpion Stefan, Mućka, wspólnota Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny a przede wszystkim znajome pacjentki i ich dzieci. Kithatu- małą wioskę w której znajduje się przychodnia Siostry Dariany Jasińskiej znałam jak

Aneta Ciołek, Marcin Cywiński

Szanowni Państwo! 

Oto relacja z pracy dwójki naszych wolontariuszy w ośrodku dla niewidomych dzieci w Republice Południowej Afryki. Serdecznie zapraszamy do lektury o ich pasjonującej pracy.

Wylądowaliśmy niemalże na samym krańcu Afryki. Nareszcie! Misja przywitała nas spokojnie, dzieci akurat miały ferie, dzięki czemu mogliśmy przygotować i wyposażyć pierwszy na misji gabinet medyczny. Wtedy  jeszcze nie wiedzieliśmy co nas czeka. Kilka dni później internat i szkołę wypełnił gwar głosików setek dzieci. Zaczęło się!  Otwarliśmy drzwi gabinetu gabinet i wezwaliśmy pierwszych pacjentów na badania. Przywitała nas gromadka maluchó

Szymon Chelstowski

Jest 24 grudnia świąteczna, rodzinna atmosfera jest prawie tak gorąca jak każdy dzień w Afryce. Nasza misja rozpoczęła się 23 września 2013, a skończyła po 3 miesiącach.

Przyleciałem do Kamerunu silnym zespołem razem z Konradem dentystą, Iwoną okulistą oraz Bartkiem, jej synem. Pierwsze siły poszyły na organizację gabinetu i uruchomienie sprzętu okulistycznego, ponieważ Iwona wracała do Polski po 3 tygodniach. Pomimo komplikacji w postaci przerw w dostawie prądu (właściwie to było odwrotnie-to pojawiający się prąd był przerwą od jego braku... ☺), poszło całkiem sprawnie i Iwona przyjęła i zbadała pierwszego pacjenta już po kilku dniach. Nadszedł czas na gabinet dentystyczny…

<

Papua Nowa Gwinea

Wspominając nasz wyjazd na Papuę Nową Gwineę, z całego naszego doświadczenia najbardziej cenimy sobie spotkanie z dr ks Janem Jaworskim.

Dr Dżoaski ( bo w ten sposób Papuasi wymawiają jego nazwisko ) wyjechał na Papuę jako chirurg ponad 30 lat temu. Od tamtego czasu został księdzem, zdobył kolejną specjalizację ortopedię a wieść o nim rozeszła się po całej wyspie. Na leczenie u niego przylatują ( trudno inaczej poruszać się po bujnie zarośniętej Papui ) pacjenci z całego kraju. W Kundiawie – gdzie pełni służbę jako lekarz specjalista oraz duszpasterz – jego nazwisko otwiera wszystkie drzwi i zmiękcza serca najbardziej zatwardziałych. Miejscowi nadają swoim dzieciom jego imię, wierząc

Kinga Zastawna

- Namaste!!! Szeroki uśmiech Ojca Josepha przywitał mnie na peronie w Puri.

- Namaste! – Odpowiedziałam tak, jak witają się Hindusi i od razu poczułam się pewnie. Dotarłam do celu! Uśmiechnęłam się do siebie, mając za sobą 30 godzin jazdy pociągiem. W Polsce podróż nie do wyobrażenia, w Indiach codzienność!

Kraj wielki i piękny! Z nosem przy szybie w pociągowym przedziale mogłam podziwiać zielone soczyste pola ryżowe, plantacje palm kokosowych, kobiety kolorowe jak motyle, bose, radosne dzieci, mężczyzn przy pracy w polu. Wszystkiego chciałoby się dotknąć, jednak do tej pory dzieliła mnie od tego szyba pędzącego pociągu. A teraz jestem tutaj, przechodzę między ludźmi

Magdalena Soszyńska

 

Kamerun – Ndelele, 22.07-24.09.2011,

Magdalena Soszyńska,

Nazywam się Magdalena Soszyńska. Od około trzech lat jestem wolontariuszką Fundacji „Redemptoris Missio”. W lipcu ukończyłam położnictwo na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu.

Od dawna marzyłam o wyjeździe do Afryki, chciałam wykorzystać umiejętności zdobyte na studiach, poznać nową kulturę, pomóc potrzebującym. Marzenie się spełniło! Fundacja skierowała mnie do Katolickiego Ośrodka Zdrowia w Kamerunie, w niewielkiej miejscowości Ndelele. Jest on prowadzony przez polskie Zgromadzenie Sióstr Pasjonistek. Mieści się w nim przychodnia, laboratorium, apteka or

Jowita Winiaszewska

 

KAKOOGE, UGANDA 14 lipca - 20 września 2011

Jowita Winiaszewska

W połowie lipca trafiłam do malutkiej ugandyjskiej miejscowości Kakooge. Myślę, że jest najbardziej przyjazne miejsce w całej Ugandzie!

Do Ugnady wyjechałam z ramienia Fundacji Redemptoris Missio z Poznania, w której jestem wolontariuszem. Bardzo się cieszę i dziękuję, że umożliwili mi zdobyć tyle niesamowitych doświadczeń i przeżyć tak niecodzienną przygodę. Fundacja od prawie 20 lat pomaga polskim ośrodkom misyjnym w najuboższych krajach świata w organizowaniu profesjonalnego zaplecza medycznego. Jako studenci pakujemy i wysyłamy paczki z lekami, orga

Zofia Miś

Relacja pielęgniarki Zofii Miś z pracy w przychodni zdrowia w Kiabakari w Tanzanii

W Kiabakari spędziłam 6 miesięcy w okresie od 1.10.2010 do 31.03.2011. W ośrodku pracowałam prawie całe dnie od poniedziałku do soboty w godz. 8.00-17.00 (w soboty 8.00-14.00). Z czasem zaczęłam zostawać dłużej, ponieważ pomagałam w codziennym sprawozdaniu finansowym oraz sprzątaniu. Niedziele miałam wolne, ale zdarzało się, że przychodziłam tego dnia odwiedzać chorych, którzy w poprzednich dniach zostali przyjęci na oddział, lub podać im leki, zlecone na konkretne godziny. W niedziele  przyjmowaliśmy również pacjentów, w tzw. stanach nagłych. Ludzie przychodzili głównie z Kiabakari i okolicznych wiosek. Spora część przyjeżdżała z

Sylwia Płoszajczak i Zosia Bartkowiak

Wszystko zaczęło się trzy lata temu na Grunwaldzkiej gdzie znajduje się siedziba Fundacji ,,Redemptoris Missio”, której jestem wolontariuszką. Świetna atmosfera w podziemiach, przesympatyczni ludzie oraz ich opowieści o ,,Czarnym Lądzie” coraz bardziej pozwalały interesować się tematyką misyjną. Aż w końcu w zeszłym roku pojawiła się możliwość wyjazdu na praktyki medyczne w krajach tropikalnych.

Po długich przygotowaniach 15 lipca 2011 roku razem z Zosią Bartkowiak wyleciałyśmy do Zambii.

Pierwsze 2 tygodnie naszego pobytu spędziłyśmy w sierocińcu w  Kasisi- miejscowości oddalonej o 10 km od Lusaki. Siostry, służebniczki NMP NP, które prowadzą ośrodek przyjęły

Marta Stankiewicz i Ewelina Walkowiak

Raport położnych z Czarnego Lądu

Podłoga pokryta jest źdźbłami aromatycznej trawy i soczyście różowymi kwiatami hibiskusa. Zajmujemy miejsca na trawiastym dywanie niecierpliwie czekając wśród woni kadzidełek i dymu z ogniska na odkrycie nieznanego dla nas smaku prawdziwej, świeżo palonej kawy. Napar po długim czasie nareszcie nabrał odpowiedniej barwy, gęstości i zapachu. Dżebenę unosi się wysoko ku górze i rozlewa kawę do malutkich filiżanek. W etiopskiej tradycji gościa częstuje się zawsze trzema filiżankami- odmówienie wypicia chociaż jednej z nich byłoby wyrazem pogardy dla gospodarza.

Pierwsza filiżanka to abol- jest zauroczeniem, gwałtowną emocją: podnosi ciśnienie, otwier

Jacek Jarosz

W okresie od 1 października 2014 roku do 31 marca 2015 roku wolontariusz Fundacji Pomocy Humanitarnej Jacek Jarosz pracował w regionie Menabe na Madagaskarze. W pierwszej połowie swojego pobytu mieszkał na terenie misji Mandabe u lokalnego proboszcza, który jest współodpowiedzialny za prowadzenie ośrodka zdrowia i katolickiej szkoły. W obu placówkach pomoc wolontariusza okazała się potrzebna.

 Jako medyk pracował z lokalną  pielęgniarką z zakonu Misjonarek Świętej Rodziny. W raz z Siostrą wspólne konsultowali pacjentów, wykonywali czynności  terapeutyczne i pielęgnacyjne oraz przeprowadzali drobne zabiegi chirurgiczne wiele się od siebie ucząc. Dzięki wsparciu Pana Macieja Pastwy na rzecz ośrodka zdrowia został

Ewelina Walkowiak i Artur Chmielewski

„Muzungu, muzungu daktari”słychać wołanie z każdego afrykańskiego kąta w buszu. Odwracamy się z uśmiechem by powitać kolejnego pacjenta w naszym Divine Mercy Dispensary. Choć żadne z nas nie skończyło 6 lat studiów medycznych dla kenijczyków byliśmy, jesteśmy i zawsze będziemy białymi doktorami...

A wszystko rozpoczęło się 4 października 2014 roku, kiedy to jako wolontariusze Fundacji Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio po raz pierwszy postawiliśmy stopę na kenijskim równiku. Kenia należy do najbardziej zróżnicowanych językowo i kulturalnie krajów Afryki. Żyje tu około 30 grup plemiennych posługujących się innymi językami, przy czym u niektórych plemion występują różnice dialektowe, stąd mówi się o istnieniu około 44 języków. Co prawda językami urzędowymi są: angielski i suahili, jednak wystarc

Agata Cicha, Ania Klupś, Aneta Ciołek

Do Rwandy wyjechałyśmy dzięki Fundacji Redemptoris Missio oraz przy wsparciu Programu Wolontariat Polska Pomoc Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Na misji każda z nas spędziła trzy miesiące, chociaż nie cały czas byłyśmy razem. Agata Cicha – nasz świeżo upieczony lekarz – była na misji od czerwca do września, Ania Klupś – nasza specjalistka położna oraz Agnieszka Pydzińska – studentka medycyny – dołączyły w lipcu i pracowały do października, natomiast Aneta Ciołek – lekarz i najbardziej doświadczona z nas – przyleciała w październiku  i pozostała na misji aż do stycznia. Mieszkałyśmy i pracowałyśmy w wiosce Rushaki na północy kraju, przy granicy z Ugandą. Gościły nas siostry ze Zgromadzenia Św. Rodziny z Bordeaux, które prowadziły tam Ośrodek Zdrowia dla około 20 tysięcy ludzi mieszkających w okolic

Katarzyna Wiktoria Maćkowska

 

Moje 365 dni w Namibii….

Katarzyna Wiktoria Maćkowska 

Już jako świeżo upieczona pielęgniarka Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu wyjechałam dzięki Fundacji ,,Redemptoris Missio,, do Namibii. I tak 25 lipca 2010 roku rozpoczęła się moja przygoda z Afryką…

Trafiłam do Andary – Misji Katolickiej znajdującej się w Rejonie Kavango w którym przyszło mi żyć i pracować przez cały okrągły rokJ. Miejsce to ukazało mi przez te 12 miesięcy mojego pobytu wśród plemienia Thimbukushu swoje niezaprzeczalne uroki jaki i bariery niemożliwe czasem do pokonania.

Przepiękna rzeka Ka

Kinga Zastawna - "Być wśród Trędowatych"

Siedząc w pokoju na dywanie, pośród wielkiego bałaganu spojrzałam na zapakowaną dopiero w połowie walizkę. Chociaż lista rzeczy niezbędnych oraz tych mniej potrzebnych leżała obok mnie, pomyślałam, że pakowanie potrwa jeszcze kilka długich godzin. 

44 czy 46 kg? – jeszcze raz sprawdziłam ile kilogramów bagażu mogę wziąć na pokład samolotu. Dwa kilogramy to niewielka różnica, a jednak okazuje się inaczej, kiedy w podróż zabiera się bandaże, gazę opatrunkową, plastry, leki i wiele innych rzeczy potrzebnych w Ośrodku Zdrowia dla Trędowatych w Puri. 

To właśnie do Indii miałam dotrzeć już za kilka dni i wraz ze zbliżającą si

Ania Zasadna

Pod koniec kwietnia wyruszyłam w podróż do Zambii, kraju o którym tak naprawdę mało wiedziałam, bo w przeciwieństwie do Afganistanu, Somalii, czy Korei Północnej jest to kraj, w którym nie toczą się ciągłe wojny, nie panuje dyktatura, a jego mieszkańcy wysłani do innego kraju na misję wojskową wolą pochować się w krzakach niż walczyć, bo po prostu tego nie lubią, to nie leży w ich naturze, to pokojowy naród. Pojechałam tam w charakterze pielęgniarki, by pracować w tamtejszym Domu Dziecka. Była to już moja druga misja medyczna, na którą wyjechałam dzięki Fundacji Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio.Przez cały mój pobyt w Zambii (trzy miesiące) pracowałam w Kasisi Children's Home. Jest to Dom Dziecka położony 37 kilometrów od stolicy – Lusaki. Założony z

Anna Chylińska

 

PRAKTYKI MEDYCZNE 12 lipca – 20 września 2011r.

Tanzania, Health Centre – Nanjota

Anna Chylińska

Jako wolontariuszka Fundacji „Redemptoris Missio” odbyłam tegoroczne wakacyjne praktyki medyczne w  Tanzanii.  Spędziłam ponad 2 miesiące w oddalonej od cywilizacji wiosce o nazwie Nanjota. Jest to wieś leżąca na południu Tanzanii, niedaleko granicy z Mozambikiem, licząca ok. 6 tysięcy mieszkańców. Południe Tanzanii jest nadal jeszcze najsłabiej rozwiniętą częścią kraju.  Nie dziwi więc fakt, że mieszkańcy Nanjoty są ludźmi bardzo ubogimi  i że ogromna  większość nie ma innej pracy jak tylko

Hanna Gawron

AFRYKA o jakiej marzyłam. Hakuna matata !

O wyjeździe do Afryki marzyłam od dawna. I choć marzenia i plany na bliżej nieokreśloną przyszłość robi się, z decyzją o podjęciu wyzwania tu i teraz, pozostawieniu wszystkiego i wyjeździe do tak odległego zakątka, już łatwo nie jest. Ja zdecydowałam się na 5-miesięczny pobyt w Kenii tuż po stażu podyplomowym. Miałam możliwość pracować w szpitalu prowadzonym przez włoską misję Cottolengo. Dyrektorem placówki jest brat Beppe, człowiek – legenda dla tego miejsca. Przyczynił się do znacznej rozbudowy i usprawnienia działania ośrodka. Poza zdolnościami organizatorskimi jest niezwykłym lekarzem, jakiego nie sposób spotkać w Europie. Stał się substytu

Załoga Fundacji

Anna Tarajkowska 

prezes Fundacji od 2011r. lekarz stomatolog, absolwentka Akademii Medycznej im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.

Justyna Janiec-Palczewska

v-ce prezes Fundacji,  absolwentka Uniwersytetu Adama Mickiewicza i Akademii Sztuk Pięknych. Jej największą pasją jest malarstwo, nie tylko własne. Zaczytuje się w reportażach i biografiach. Bardzo pragnie być „zmianą, którą chce widzieć w świecie”. Dla Fundacji pracuje od 2001r. 

Sylwia Kubala

ukończyła studia o kierunku rachunkowość. W wolnych chwilach z pasją uprawia nording walking. Jest pracownikiem biurowo-księgowym od 2003r. Jeśli masz pytania w sprawie faktur, płatności, darowizn… skontaktuj się z Sylwią.

Monika Pacholak-Wiśniewska

ukończyła studia na Akademii Rolniczej. W wolnym czasie angażuje się w życie parafii i kościoła. W Fundacji pracuje od 1998r. na stanowisku koordynatora ds. wysyłki. Wszystkim wolontariuszom robi najlepsze na świecie herbaty zimowe. Smakują wyśmienicie również latem.

Jacek Jarosz

ukończył studia m.in. na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu. Z wykształcenia jest ratownikiem medycznym i promotorem zdrowia. Pasjonuje się turystyką górską i podróżami zgodnie z zasadą „im dalej od najbliższego hotelu, tym lepiej”. Od 2012r. jest wolontariuszem Fundacji, aktualnie pełni funkcję asystenta zarządu.

Fundacja Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio

ul. Gruwaldzka  86, 60-311 Poznań

Nr konta: 09 1090 2255 0000 0005 8000 0192 

BZ WBK S.A., swift: WBKPPLPP, KRS:0000039129

 

Telefon: 0 (prefix) 618-621-321 e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. 

Centrum Wolontariatu przy ul. Grunwaldzkiej 86 w Poznaniu, czynne: 

od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00 do 15.30
     Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.